witam wszystkich prezentuje na blogu moje hobby to co lubię robić , bez czego już nie potrafię ..... robię również rzeczy na zamówienie zapraszam adres kontaktowy ewciarobotki@gmail.com
| < Październik 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
O autorze
Zakładki:
Blogi
Podczytuję i podziwiam uczestniczę
Przelicznik mulin
Sklepy w internecie
niedziela, 25 czerwca 2006
bluzeczka na zamówienie

Od niepamiętnych czasów nie robie dla siebie ale na zamówienie HURA ale się cieszę wpadnie grosik nie ma jak samo reklama czyli ubieranie w swoje wyroby

przedwczoraj miałam ubraną bluzeczkę robioną na szydełku i ekspedientka w sklepie zapytała czy robiłam ją sama jeżeli tak to czy zrobiłabym dla niej jeżeli by sobie zamówiła a ja na to z uśmiechem że oczywiście

no i działam będzie to bluzeczka z elementów łączonych (kwiatuszki ) biała robiona z włóczki bawełnianej  "sonata" w kolorze białym

elementy wyglądaja tak

środa, 21 czerwca 2006
ale gorąco

Dzis mi nie pozostało nic innego tylko usiąść gdzieś pod drzewem i nie robić nic jest tak gorąco że nic człowiek nie robi a pot leje się z  niego jak z kranu .

W planach było koszenie trawy ale to narazie muszę sobie wybić z głowy mogło by się skończyć udarem więc zabieram moją robótkę

  i idę do cienia kosić będę później

do końca jeszcze nie wiem czy będzie to sweterek czy bluzeczka  zobaczy się jak mi będzie schodzić włóczki

godzina 22:22

wpadłam napisać że jednak kosiłam wprawdzie nie wszystko ale większą połowę mam skoszoną na więcej zabrakło siły reszta jutro

wtorek, 20 czerwca 2006
bajkowa podusia 2

Skończona

pozostało teraz zaniść do osoby która lubi się z maszyną do szycia czyli do mojej  mamy co by zrobiła z tego poszewkę na jasiek

i tak papa Smurf gotowy

doszła jeszcze Myszka MIni i Pluto

większe tutaj

http://ewcia.multiply.com/photos/album/53

poniedziałek, 19 czerwca 2006
goździki

dzisiaj troszeczke odrobiłam się w moim ogrodzie  popieliłam troszke chwastów bo rozną jak na drożdżach ale dziś już widać że coś się zrobiło teraz tylko trawa do skoszenia została bo ona też rośnie niesamowicie szybko no ale cóż to sa uroki posiadania ogrodu pracy na nim dużo ale jaka satysfakcja kwiaty pięknie kwitną drzewka rosną a szczególnie teraz widać jak dużo mają przyrostu wiosennego bo to co nowe urosło jest jeszcze jaśniutkie i czyste

na koniec gdy już skończyłam postanowiłam zerwać trochę ogrodu do domku

naciełam sobie goździków do wazonu pięknie pachną teraz w mojej kuchni na stole

a to własnie mój bukiecik

większe tutaj

http://ewcia.multiply.com/photos/photo/6/23

sobota, 17 czerwca 2006
bajkowa podusia

Wreszcie dorwałam komputer miałam gościa córką brata 15 letnią pannę i z tego powodu byłam odcięta od komputera miałam do niego dostęp tylko wtedy gdy gość spał ale nie spoczęłam na laurach .

Z powodu faktu iż robię dużo kwadracików kołderkowych dla akcji Kołderka za jeden uśmiech moja 4 letnia córcia się trochę napatrzy na te kolorowe obrazki i gotowe kwadraciki które muszę się sporo natłumaczyć że nie są do niej a dośc dawno jej obecałam że zrobię jej kolejną podusię postanowiłam iść za ciosem i zrobić bajkową podusie czyli zbieranine różnych bajek razem wziętych i tak na podusi znajdzie się

kaczor donald i dalmatyńczyk

 

  pszczółka maja

i jeszcze niedokończony papa smurf

wieksze fotki

http://ewcia.multiply.com/photos/album/53

zostało mi jeszcze trochę miejca więc na pewno coś dojdzie ale co to już sobie zadecyduje moja córka  ale najprawdopodobniej myszka miki

niedziela, 11 czerwca 2006
dla dzieci z domu dziecka

postanowiłam wyhaftować kwadracik dla dziewczynki z Domu Dziecka we Wrocławiu z akcji Kołderka za jeden uśmiech mam nadzieję iż wywoła uśmiech na twarzy małej dziewczynki

a wygląda tak

większą fotkę można zobaczyć tutaj

http://ewcia.multiply.com/photos/photo/5/77

piątek, 09 czerwca 2006
torebka gotowa ..... prawie

Własnie skończyłam to co robi się szydełkiem bo właśnie szydełkiem ją zrobiłam zostało poskładać i uszyć środek materiałowy nooooo i tutaj będą schody ja z maszyną się nie lubię ale cóż,  potem doszyć uchwyty i gotowe .

Włóczka taka jakby tasiemkowa  z której ją zrobiłam jest w miarę sztywna po zrobieniu więc środek materiałowy moge zrobić z miękkiego materiału powinno być dobrze  wzór jest taki niestety nie zmieści mi się do scenera więc na efekt końcowy na fotce będzie trzeba poczekać

wzór i kolor jest taki  uchwyty będą bambusowe

a robiłam ją na wzór takiej

 

czwartek, 08 czerwca 2006
torebeczka

No 1/2 torebki już mam zostało mi połowa z drugiej połowy poskładać wszyć podszewkę przyszyć uchwyty i będzie gotowa

Nie wiem może dziś będę miała siłę wieczorem ją skończyć teraz idę na ogródek walczyć z trawą i zielskiem przez tę pogodę wszystko tak mi zarosło że aż nie chce mi się tam wychodzić bo wiem że żeby doprowadzić ogródek do ładu namęczę się strasznie szczególnie z koszeniem trawy moja biedna kosiarka jest za słaba na tak dużą trawę ale cóż jakoś damy radę a wieczorem najwyżej pójdę spać razem z moją 4 letnią córką

no to do boju .......    

wtorek, 06 czerwca 2006
dziewczynka dla kołderek

własnie skończyłam kolejny kwadracik dla Kołderek  ale mi na nim zeszło wszystko było przeciw mnie jakoś nie było czasu ale dziś rano udało się nikt mi nie przeszkadzał i wygląda tak

większa fotka w moim albumie

http://ewcia.multiply.com/photos/photo/5/75

a teraz mogę się zabrać za torebeczkę dla mnie :-) wszystko już przygotowane

sobota, 03 czerwca 2006
ufffff lekarz załatwiony

Lekarza załatwiłam wszystko jest dobrze wyniki dobre  usg wszystko ok no prawie dostałam leki ale okazało sie to zwykłym przeziebieniem nerek a już się bałam że to kamyczki ufffffff jak ulga .

dziś walczyłam z reinstalacją systemu oj ciężko było komputer rzecz martwa ale strasznie złośliwa ale udało sie i znowu pracuje jak powinien zobaczymy na jak długo  jeszcze zostało mi trochę wgrywania ale już mam dostęp do netu

a teraz ide zrobić cos dla siebie trochę poprawić sobie humorek

wczoraj przy mysiu okien  połamałam wszystkie pazurki i trzeba je odnowić więc idę działać co by mieć piękna dłonie a trochę mi z tym zejdzie więc dziś już chyba nic nie zrobię xxx ale jutro .....

zdjęcia sweterków z resztek

huraaaaa mam fotki więc mogę pokazać

dziś dorwałam kogoś z aparatem cyfrowym ale to mi się niestety udało

tylko dziś

obstrykałam sweterki z resztek w których moja córcia prezentuje się tak

większe fotki można zobaczyć w moim albumie

http://ewcia.multiply.com/photos/photo/12/11

http://ewcia.multiply.com/photos/photo/12/13

http://ewcia.multiply.com/photos/photo/12/19

czwartek, 01 czerwca 2006
dzień dziecka z niespodzianką od Małgosi

"Piękna kobieta podoba się oczom , dobra sercu

pierwsza jest klejnotem a druga skarbem "

                                  (Napoleon Bonparte)

Małgosiu ty jesteś skarbem !!!!

Dziś kolejny raz zostałam doprowadzona do łez wzruszenia dostałam przesyłkę a raczej moja córcia dostała przesyłke na dzień dziecka od "Cioci Małgosi z komputera" w paczce były książki piękne wydania książek o przyrodzie świecie do czytania oglądania i nauki oraz zabawki wspaniały prezent   o mnie Małgosia również nie zapomniała .

Małgosiu dziękuję bardzo bardzo mocno mam nadzieję iż będę mogła podziękować Ci kiedyś osobiście

jesteś Aniołem w ludzkiej postaci

"Czym dla ptaka są skrzydła, tym dla człowieka przyjaźń: wznosi go ponad pył ziemi."
                         Zenta Maurina

cieszę się że jest ktoś taki jak TY i masz tak wielkie  

a teraz idę myśleć co by tutaj .......

na sportowo kołderkowo

dziś tak mnie naszło mistrzostwa tuż tuż więc zrobiłam sportowy kwadracik zapasowy dla "Kołderek za jeden uśmiech " i wyszło mi to tak

większa fotka w moim albumie

http://ewcia.multiply.com/photos/photo/5/71

środa, 31 maja 2006
róża 2

różyczki gotowe teraz pozostaje oprawić tylko jeszcze nie wiem jak i w co ale do wieczora coś wymyślę

a wyglądają tak

większa w moim albumie

http://ewcia.multiply.com/photos/photo/18/15

wtorek, 30 maja 2006
róża

Dziś w chwili odpoczynku od szydełka i drutów postanowiłam trochę xxxxx wybrała sobie kwiat róży . Jeszcze nie wiem co to do końca będzie czy obrazek do rameczki czy może kartka zobaczę jak skończę może nawet dziś wieczorkiem .

Jak narazie mam tyle

większa fotka w moim albumie http://ewcia.multiply.com/photos/photo/18/13

poniedziałek, 29 maja 2006
torebka 1

Dziś mnie wzieło na torebeczkę i zrobiłam coś takiego .

włóczka falka podwójna nitka czarna z fioletową  uchwyty zwędziłam mamie ze starej torby na chleb obrobiłam je szydełkiem

a jak to wygląda zobaczcie sami

niedziela, 28 maja 2006
zły dzień

Wczoraj miałam koszmarny dzień wszystko było przeciw mnie brr.

Rano giełda z mężem pogoda do kitu bolały mnie jeszcze plecy od nerki ale się uparł i pojechałam praktycznie całą giełdę przesiedziałam w samochodzie ale to nic wynudziałam się za wszystkie czasy . W drodze powrotnej mąż musiał jeszcze coś załatwić i po zaparkowaniu wyłączył silnik samochodu i to był błąd ,gdy już było wszystko załatwione wsiada a samochód nie zapali brrrrrrr myślałam że mnie  coś trafi  prawie półtorej godziny walczył co by go zapalić a ja myślałam że kręćka dostanę jak już zapalił hura jedziemy do domu .

Wysadził mniepod blokiem od mojej mamy  co bym mogła iść odebrać Weronikę od babci gdzie była na czas giełdy a sam pojechał do domu co by znowu nie było że samochód nie chce zapalić . A ja wsiadam do windy za mną jeszcze jeden pasażer no i ...... dojechaliśmy tylko do pierwszego piętra i zabrakło prądu zrobiło się ciemno i winda stanęła nic gorszego nie mogło mnie już spotkać . Więc biorę telefon i dzwonię do mamy gdzie jestem wyładowała mi się bateria zdążyłam tylko powiedzieć iż utknęłam w windzie i się wyłączył brrrrrrr ale to jeszcze nic wtedy wyjmuje tel pan w windzie by zadzwonić i cyk cykl cyk bach bateria wyładowana on nigdzie już nie zadzwonił . Myślałam że mnie rozsadzi ani sobie usiąść bo bolą mnie nerki ciemno jak w ..... że nie widać końca własnego nosa  i cisza .Po chwili moja mama zaczęła interweniować u sąsiadki która jest tak jakby gospodarzem klatki w której mieszka ,żeby było weselej to winda zatrzymała się na piętrze na którym są pomieszczenia gospodarcze i nikt do tego piętra nie ma klucza więc posiadzieliśmy sobie godzinę w windzie zanim pojawił sie prąd i winda ruszyła brrrrrr.

Odebrałam córkę i poszłyśmy do domku wchodzę a mój mąż śpi w najlepsze na kanapie a ja ledwie żyję to był koszmarny dzień wszystko było przeciw mnie

brr a nie był to żaden piątek 13 dobrze że już minął .

sweterek na zapinanie rękaw

Skończyłam rękawy  do sweterka dla Weroniki .

Włóczki zostało więc zabieram się za kaptur  i po ukończeniu kapturka część resztek zostnie zużyta

a rękawek wygląda tak

 

  tutaj można zobaczyć  wiekszą fotkę

http://ewcia.multiply.com/photos/photo/18/11

czwartek, 25 maja 2006
moje nowe breloczki

Dwa breloczki które otrzymłam od Małgosi już zgospodarowane wprwdzie z robótkami ręcznymi maja one niewiele wspólnego ale co tam

włożyłam do niech zdjęcia mojej córci  jeden breloczek zwinęła zaraz moja mama  a drugi mój mąż więc już rozeszły się

a wyglądają tak

w obu są jednakowe zdjęcia z jednej i drugiej strony

to wszystko co zrobiłam wczoraj rano bo po południu leżałam juz plackiem zwijając się z bólu myśląc że boli mnie wątroba ale co tam wieczorem okazało się że człowiek sam nie wie co mu jest i wyszło na to że bolała mnie nerka (nadal boli ) brrrr jaki to był ból dziś już normalnie chodzę prawie choć nadal boli i tak mimo iż bardzo chciałam w pozycji leżącej nie dało się nic robić ale dziś już jest lepiej i będę działać .

wtorek, 23 maja 2006
radość od Małgosi

Nie wiem co napisać w myślach się gubię napisze po prostu MAŁGOSIU DZIĘKUJĘ

Listonosz po południu przywozi mi paczkę odwijam oglądam i płaczę ze wzruszenia .

Zawsze wierzyłam , że są na świecie wspaniali ludzie  o wielkich sercach ale nigdy nie myślałm że ja skromna osoba z małego miasteczka poznam tąką osobę

Stało się to za sprawą internetu a zaczęło na Hafcikach i tak już trwa do dziś

Mieszamy daleko od siebie nigdy się nie spotkałyśmy osobiście zawsze wirtualnie czasem mam wrażenie że jest moją starszą siostrą która mieszka daleko i wcale jej nie widuję Od początku miałam uczucie że Małgosia jest "bratnią duszą"  jak to mówiła bohaterka mojej ulubionej książki Ania z zielonego wzgórza to niesamowite ale prawdziwe . Mam nadzieję iż kiedyś spotkamy się osobiście Małgosiu i będę mogła cię wyściskać i wycałować za wszystko co dla mnie zrobiłaś 

Pomyślałaś o wszystkim o mnie i o mojej córci dostałam uchwyty do torebki , breloczki ,magnesik   ramki rameczki torebeczki itp jak również coś tylko dla mnie i to mnie najbardziej wzruszyło, że jest ktoś na świecie kto ciepło o mnie myśli a córcia dostała książeczki naklejki pieczątki kredki itd trudno wszystko wymieniać  

Małgosiu dziękuję bardzo bardzo mocno

no fotce niewielka część tego co dostałam