| < Czerwiec 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
O autorze
Zakładki:
Blogi
Podczytuję i podziwiam uczestniczę
Przelicznik mulin
Sklepy w internecie
witam wszystkich prezentuje na blogu moje hobby to co lubię robić , bez czego już nie potrafię ..... robię również rzeczy na zamówienie zapraszam adres kontaktowy ewciarobotki@gmail.com
sobota, 11 czerwca 2016
pech

tydzień po tym jak ja założyłam temblak maż dostał nowy bucik czyli gips ma złamany palec duży w prawej nodze i gips do kolana  nie ma to jak mieć pecha

 

nic  tylko usiąść i płakać

 

wtorek, 31 maja 2016
zabieg

jestem już po zabiegu poszłam prywatnie trudno wydałam moje zaskórniaki

nie powiem przyjemne to to nie było wręcz mega bolesne ale zniose wszystko by przestało wkońcu boleć

teraz 2 tygodnie ręka na temblaku nie robimy nic , zakaz jazdy samochodem

 

ale największą karą jest 2 tygodnie bez ROBÓTEK  nie wolno mi ani szydełkować ani drutkami machać :-(((((((( czarna rozpacz mnie ogarnia

ale wytrzymam bo nie mam wyboru jeżeli chce sprawną rękę trzymajcie kciuki by zabieg odniósł skutek

 

piątek, 13 maja 2016
nasza rzeczywistość

termin zabiegu z osocza wyznaczono mi na 24.06 dramat  jestem na lekach przeciwbólowych o to nie na takich typu apapp itp tylko konkretnych na receptę bo boli jak jasna ch.....co jak nie wezmę to ręką ruszyć się nie da , do tego czasu znaczy daty zabiegu wysiądzie mi żołądek , jestem załamana zła i wogóle  owszem może zrobić z buta komercyjnie ale na to mnie nie stać niestety .........

poniedziałek, 09 maja 2016
lalka moxi girlz i jej nowe ubranko II

 dzieje się póki mogę bo już niedługo będę na 2 tygodniowym odwyku od mojego antydepresanta  na włóczki szydełko i druty będę mogła tylko patrzeć co nie bardzo mi sie podoba   no ale cóż  ręka odmawia posłuszeństwa w innych pracach  więc trzeba ją naprawić czeka mnie zabieg z osocza bogatopłytkowego  a czy to pomoże nie wiem jest 70% szans na powodzenie

 

 


wtorek, 26 kwietnia 2016
skarpetki skarpetusie

opętało mnie normalnie jak jakaś zaraza  a mówiłam że nigdy nie będę że nie dla mnie robótki na 5 drutach a jednak  to chyba przychodzi z wiekiem ale dużą rolę odegrała w tej epidemi u mnie Agatka   oj tak zaraziła mnie swoimi skarpetkami które dostałam od niej  i tak u mnie powstały skarpetki dla Natalki te bardzo kolorowe i skarpetki dla Kasi  te mniej kolorowe  .

Zbieram wszystkie resztki i wełny skarpetkowej i dłubię już kolejne się kończą  dla pana męża które je już zaadoptował  następne kolorowe w planach

jeżeli komuś z zaglądających zalegają jakieś resztki wełny skarpetkowej  i nie są mu potrzebne i miały by się marnować na dnie szafy to ja chetnie to ja chcę  kontakt do mnie  odkupię przygarnę  ewciarobotki@gmail.com

 

wtorek, 12 kwietnia 2016
lalka moxi girlz i jej nowe ubranko

komplecik zrobiony drutami nr 2 sweterek + spódniczka pierwsze ale nie ostatnie stroje dla lal

 

 

 

te lalke Weronika dostała od Cioci Agaty z okazji komunii ubranka gdzieś sa ale gdzie tego nie wie nikt wiec trzeba było ją w coś ubrać by nie straszyła golizną  Natalia ostatnio mnie zaskoczyła pierwszy raz poprosiła o lalkę na urodziny   nie powiem ma ich po Weronice multum ale pewnie chce jedną taką która będzie tylko od niej  pomyślimy  urodziny już niedługo

czwartek, 07 kwietnia 2016
seledynowy sweterek
 zrobiony na drutach z włóczki zakupionej tutaj
druty 3, 3,5 oraz 4  z wcięciem w tali i rozcięciem na ramionach


wtorek, 29 marca 2016
jeszcze wielkanocnie
świeczniki na słoiczkach z odzysku









wiosenno wielkanocny wianek na drzwi




koszyczko miski






kurka zalotka i jej jajka


środa, 09 marca 2016
szydełkowa porcelana , filcowe i szydełkowe jajka
tak mnie coś wzieło na szydełkowe wielkanocne dłubanki  no i filcowanie na sucho  zaraziły mnie kolezanki robiące w ten sposób wielkanocne zajączki ja zrobiłam jajca







wydmuszki ubrane w szydelkowe ubranko



duże 






filcowe jajeczka











 




czwartek, 25 lutego 2016
moje pierwsze skarpetki i choróbsko
mówiłam że nigdy no cóż tylko krowa nie zmienia poglądów  ja zmieniłam i zrobiłam narazie 2 pary  ale chyba na tych dwóch się nie skończy jedne dostał mąż drugie zwędziła Weronika  wiec powstanie jeszcze przynajmniej jedna para dla mnie samej

mistrzostwo to to nie jest ale jak się potrenuje i poćwiczy to każde następne bedą lepsze  wzorem dla mnie są skarpetki robione przez Agatkę 










poza tym od ubiegłego piątku walczę z jakimś  choróbskiem . Natalia przywlokła jakiegoś paskudnego wirusa z przedszkola od ubiegłego piątku trzyma ją temperatura  bez większych  pozostałych objawów   bo lekki kaszel to jeszcze nie tragedia  piatek sobota pod 39 stopnie w niedziele  ok gorączki brak  dziecko czuje się ok negocjuje nawet poniedziałkowe pójście do przedszkola   ha ha , w poniedziałek wstaje normalnie po południu  słysze mamusiu boli mnie ucho    tylko z czego jak kataru nie ma  hmmm no i wróciła gorączka  i znowu walka z wiatrakami  wtorek to samo  udajemy się do lekarza udało się zarejestrować dostaje antybiotyk  i do domu  środa cały dzień placek gorączka skacze  od 37,8 do 38,7 i tak cały dzień nie smakuje jej jedzenie nawet picie które w nią wmuszam  wieczorem stawiam bańki  dziecko idzie spać bez goraczki  w nocy nie ma temperatury  rano 37,4 stan podgorączkowy  da się wytrzymać  aktualnie wszystko spadło  temperatura w normie  ulga   zobaczymy może już antybiotyk  dał rade . W miedzy czasie w niedziele kładzie mojego męża i mnie coś pobiera ale  no właśnie jak  ja polegnę to  co wtedy   nałykałam się co mogłam gorąca kąpiel termofor i pod pierzynę i w poniedziałek ok  mąż 38,5  temperatura  myślałam że oszaleje bo chory chłop to gorzej niż chore dziecko ba nawet   chyba gorzej od 2 chorych dzieci jeżeli wiecie o czym mówię , na szczęście przespał wypocił przebierał się chyba 7 razy  ale pomogło  we wtorek już ok   za to mnie się chyba kumuluje to w organizmie bo powoli i mnie rozkłada narazie z nosa leje się jak z kranu  trzymajcie kciuki by i nie ta zaraza nie pokonała
poniedziałek, 08 lutego 2016
recykling
postanowiłam coś przerobić z racji tego iż w tym mało chodziłam bo wkurzały mnie dwie rzeczy że jest w jasnym kolorze a dwa ja mało chodzę w zapinanych swetrach  i tak  ten sweterek został spróty



 i powstało coś takiego  teraz jest lepiej włóczkę ufarbowałam samodzielnie   wprawdzie zamysł był inny ale i tak mi sie podoba  i mam go częsciej na sobie


czwartek, 21 stycznia 2016
chusta enterlac 100 wełna
łotewska  jestem z niej mega zadowolona 100g/600m chusta po zblokowaniu trzyma się rewelacyjnie   kolory bajka przechodzą płynnie w inny bez gwałtownych zmian koloru pasków ciapków itp 

masz ochotę się nią otulić napisz  chusta szuka ramion do ogrzania













wtorek, 19 stycznia 2016
...
tak mi jakoś smutno .........

















samotna wśród ludzi ...........
23:11, ewcia116
Link Komentarze (2) »
piątek, 15 stycznia 2016
abażur i klosz z lampy
takie cos innego mnie wzieło  Weronika zadowolona a to najważniejsze




piątek, 08 stycznia 2016
czapki i rękawiczki
obiecane fotki








wtorek, 05 stycznia 2016
szyszkowe wianki
szyszki z własnej sosny z ogrodu troche kleju na gorąco  kilka bombek kwiatków  chwila czasu i stroiki na święta gotowe












 choineczka z nici i wstążki tych choinek było więcej tylko się jakoś rozeszły


taka dekorację zrobiłam sobie na meblach kule z nici zrobiłam sama z resztek kordonków  kupiłam tylko lampki


czwartek, 24 grudnia 2015
wesołych świat
Niech się spełnią wszystkie świąteczne życzenia,
te łatwe oraz te skomplikowane do spełnienia.
Niech się spełnią te duże i te małe,
te mówione głośno lub wcale.
Niech się spełnią te wszystkie krok po kroku,
niech się spełnią w Nowym Roku!



sobota, 19 grudnia 2015
rękawiczki debiut
ja wróg ogólny robótek na 5 drutach  hmmm ale zrobiłam i jak na debiut myślę że całkiem udany rękawiczki leżą jak powinny  pasują jak ulał klientka zadowolona  do kompletu były czapki  ale wyszły z domku bez fotek  jak dostanę od źródla to dodam

włóczka to alize sekretim bebe  oraz  
alize secretim bebe


 przy robieniu rękawiczek tyłek uratował mi podarunek od Małgosi w postaci  drewnianych  krótkich drutów skarpetkowych  jaka była moja radośc że one nie uciekaja z oczek   super dziękuję kochana przydały się




wtorek, 15 grudnia 2015
stworzyłam dla siebie
bluzeczkę w turkusach jeszcze latem z włóczki bambo fine 484

taka zwykła prosta luźna  z przodu i z tyłu jest w szpic nie widać tego niestety na zdjęciu ale fajnie się układa jest taka chłodna i lejąca bardzo przyjemna włóczka



czwartek, 10 grudnia 2015
no cóż
Mikołaj mikołajem a życie swoje kolejny   niespodziewany wydatek i mój prezent poszedł w sina dal  trzy  dni przed  Mikołajem byłam u okulisty no i  no właśnie trzeba nowe okulary  inne szkła i  oprawki najlepiej większe z lepszym polem widzenia teraz miałam  takie maleństwa   ale moja wada + fakt że mam początki jaskry    i wyszło jak wyszło że zamiast włóczek szydełek i  innych robótkowych dobroci musiałam udać się do optyka i tam zostawić krocie sami wiecie ,że okulary nie są tanie  i tak w piątek odbieram moje nowe patrzałki  ha ha wprawdzie to też dla mnie i tym się pocieszam ale tego na mojej liście nie umieszczałam ha ha  coś ten Mikołaj nie bardzo chce do mnie wpaść  no cóż widać nie byłam grzeczna  :-(

na froncie robótkowym nie ma przerw występują tylko małe przerwy w robieniu fotek ale obiecuje że nadrobię




 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 40