witam wszystkich prezentuje na blogu moje hobby to co lubię robić serdecznie zapraszam do oglądania i komentowania oraz zapraszam do ponownych odwiedzin
sobota, 21 listopada 2009
torebka
co ja z nią miałam ......

wyszłam z wprawy nie pamietam kiedy ostatni raz szyłam torebkę no i był problem uszyłam i okazało się że źle zamek był nie tam gdzie trzeba i nie tak jak trzeba wyszedł worek  wyrzuciłam , niestety instrukcja według której zawsze szyłam  poszła w nicość w fotosiku i nie było rady  rozwaliłam moją starą torebkę co by zobaczyć co i jak i udało się druga wyszła jak powinna  zamek tak jak powinien i podszewka jest podszewką a wyszło mi coś takiego








dziękuję za wspaniałe wpisy pod serwetą było ciężko ale sama jestem zadowolona z efektu  co mało kiedy się zdarza
mam jeszcze jedną w planach ale z grubszego kordonka szybciej będzie przybywać kiedy nie wiem  teraz robię zamówienia specjalne efekty już wkrótce może nawet jutro


pozdrawiam serdecznie

wtorek, 17 listopada 2009
serweta
serweta o wymiarach  ok 120 cm bez napinania na szpilkach  po prostu nie miałam gdzie jej naciągnąć  pewnie po naciągnięciu byłaby większa  poszło 200g kordonka a ostatnie okrążenia zajmowały mi ok 40 min roboty


czwartek, 12 listopada 2009
czapki dwie
zrobiłam drugą czapkę ala torcik i taka bardziej dla chłopca






opis do czapki

nabieramy 62 oczka druty nr 5,5 w moim przypadku  przerabiamy ściągaczem 2x2 około 12 rzędów, po 12 rzędach wszystkie oczka przerabiamy  6 rzędów same oczka prawe , 3 rzędy same oczka lewe , 6 rzędów oczka prawe , 3 rzędy oczka lewe , 6 rzędów oczka prawe  w mojej czapce w tych 6 rzędach oczek prawych w co drugim rzędzie w co 10 oczku robię dwa oczka naraz , znowu 3 rzędy oczek lewych i 6 rzędów oczek prawych i w co 10 oczko dwa oczka razem i tak aż uzyskamy jakieś 20 oczek  przeciągamy przez wszystkie oczka mocno ściągamy i zszywamy i gotowe
jeżeli chodzi o opis jest to opis  do czapki na fotkach powyżej w tej pierwszej zaczęłam ubieranie oczek trochę później przez co torcik był wyższy ale miałam na tyle włóczki tej drugiej miałam troszkę mniej i torcik wyszedł mniejszy  mam nadzieję że wszystko jasne jak coś to proszę pisać
wtorek, 10 listopada 2009
Mystery zigougou Noel -gotowe
skończyłam




poniedziałek, 09 listopada 2009
blogowe serce
pozwolę sobie zacytować wpis od Kankanki która wpadła na taki wspaniały pomysł  i opublikowała na swoim blogu taki oto wpis


"...kiedy tak teraz czytam, że Vivi ma kłopoty ze zdrowiem, że musi cierpieć z bólu…i ja nic nie mogę zrobić, w żaden sposób pomóc…to tak sobie pomyślałam, że chociaż gest jakiś uczynię, cokolwiek, żeby tylko dobra energia się wyzwoliła i poszła w świat i dotarła do Vivictorii… Ażeby w jakiś sposób zwizualizować te dobre fluidy, spontanicznie uszyłam dla Vivi serduszko, właśnie je skończyłam i jeszcze takie „cieplutkie” wstawiam na bloga, niech wirtualnie bije i dodaje sił w walce z choróbskiem. Jeśli pozwolicie, to niech ono będzie takie wspólne, od nas wszystkich, dlatego wyhaftowałam te słowa: „blogowe serce serc”…naszych serc, tylko dla Niej, dla naszej Bag lady! A jak ta cała nasza dobra energia, nasze ciepłe myśli szerokim strumieniem dotrą do chorej Koleżanki, w co wierzę, że dotrą…to na pewno zadziała …musi!!!!"

To cytat z blogu Patchworld

To serce skopiowałam z blogu Kankanki  ja dokładam tylko życzenia powrotu do zdrowia i ciepłe myśli dla wspanialej, twórczej, pomysłowej  Bag Lady!
Niech Vivi wie, że gdzieś daleko lub blisko ktoś o Niej myślii przesyła dobre fluidy !





jeżeli chodzi o czapeczkę to spróbuję zrobić do niej opis   pozdrawiam
czwartek, 05 listopada 2009
Mystery zigougou Noel -część 1, 2 i 3
kilka dni temu na pewnym rosyjskim blogu tutaj
znalazłam zabawe we wspólne haftowanie tak zrozumiałam choć mój rosyjski leży całkowicie i wprawdzie nie dopisałam się do zabawy ale wzorek wyhaftowałam i czekam na część 4
mój hafcik wygląda tak



serdecznie dziękuję za komentarze na temat czapki i za to że tak licznie mnie odwiedzacie  pozdrawiam serdecznie i zapraszam
poniedziałek, 02 listopada 2009
czapeczka ala torcik
od Agatki dostałam motek bardzo kolorowego akrylu i tak powstała czapka torcik dla Weroniki a że u nas zawsze jest problem gdzie schować kucyk bo włosów to Weronika ma grubo,  co by czapki nie deformował zrobiłam ją troszkę inaczej coś na wzór czapki jaką robią dziewczyny na dredy




pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia
poniedziałek, 26 października 2009
wycieczka 24-25 .10. 2009 rok
się udała.....  :-)



jak większość się domyśliła byłam w stolicy   zobaczyłam to i owo  i spędziłam bardzo sympatycznie sobotni wieczór oraz niedzielne do południe oraz krótkie popołudnie ponieważ trzeba było wracać do domu  no cóż wszystko co miłe szybko się kończy ......

Naładowaliśmy z małżonkiem akumulatory , bawiliśmy się świetnie czasem takie oderwanie od codzienności nawet na krótko dużo potrafi .

Bardzo dziękuję Agacie za udostępnienie łózka , co wymagało małej demolki pokoju , ale mam nadzieję,  że zostanie nam to wybaczone  , wspaniałego towarzystwa i ugoszczenia   i opieki w podróżowaniu po stolicy  BARDZO BARDZO DZIĘKUJĘ !!!!!

 w niedzielny poranek męża mojego zapakowałyśmy w autobus i pojechał na  MTM Moto Show Warszawa 2009
a my z Agatką udałyśmy się na tramwaj   w kierunku Arkadii  by spotkać się z Małgosią i Moniką na ploteczki , czas nam przeleciał bardzo szybko na miłych rozmowach  nawet nie wiadomo kiedy a trzeba było się zbierać  DZIEWCZYNY BYŁO BARDZO MIŁO DZIĘKUJĘ ZA TO ,ŻE BYŁYŚCIE , ZA UPOMINKI
wspaniele było się znowu spotkać

Małgosiu trzymam za słowo !!! czyli do wiosny :-))))

jeszcze raz bardzo wam dziękuję za to ,że jesteście !!!!!!!!!!!!

zdjęć nie ma żadnych , byłyśmy tak zajęte plotkowaniem, że żadna nie pomyślała o fotkach :-))
piątek, 23 października 2009
zawieszki i zbliżenie koralików
różańca co prawda nie mam jeszcze ale przypomniało mi się że przeciez koralików zrobiłam więcej i zostało  wyszły mniej więcej tak  zdjęcie niestety z lampą aura nie sprzyja dobrym fotografią





 wyprodukowałam dwie zawieszki  jedna serce w niebieskościach a druga kolorowa do tej kolorowej wzorek znalazłam tutaj bardzo dziękuję
tak mi się spodobał że postanowiłam go zrobić





serdecznie dziękuję za tyle ciepłych słów na temat różańca do końca miesiąca będą znane wyniki   różańców oddanych do konkursu zostało 40  cudów się nie spodziewamy  ale sam fakt udziału w konkursie jest fajny

pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłego dnia choć aura za oknem nie wpływa zbyt dobrze na poprawę humoru  to u mnie uśmiech na twarzy , a to z powodu jutrzejszej wyprawy  wprawdzie w niedzielę już powrót ,ale udało się naciągnąć męża i to się liczy , a ja zobaczę się z moimi ulubionymi paniami  :-) huraaaaaaaaa

ciekawe czy ktoś się domyśla dokąd się wybieram ??

wtorek, 20 października 2009
Różaniec
dzieci w szkole mają konkurs na najpiękniejszy różaniec i tak chodziłam i myślałam z czego mogłoby  zrobić różaniec moje dziecko , myślałam myślałam i wymyśliłam .  Chciałam aby nie miała takiego jak wszystkie dzieci lub większość  czyli z koralików  kupionych w pasmanterii , i wymyśliłam modelinę . Kupiłam modelinę ,  kuleczki ukulałyśmy zrobiłyśmy dziurki i tak powstał nietypowy bo trochę łaciaty różaniec dziś został oddany fotki robione na szybko rano przed szkołą.

 Nic nadzwyczajnego ale cieszy fakt, że od początku do końca zrobiony samodzielnie



dziękuję wszystkim za odwiedziny i ciepłe komentarze  to bardzo cieszy i napędza do dalszych prac tylko ostatnio jakoś z czasem krucho  no cóż  doba za krótka a w sklepach czasu na wagę nie sprzedają ;-)

a w sobotę wycieczka ale się cieszę .........
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 50